<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Blog Wyrwij się !</title>
	<atom:link href="http://blog.wyrwijsie.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.wyrwijsie.pl</link>
	<description>Z nami wiesz gdzie jedziesz</description>
	<pubDate>Sat, 24 Dec 2011 10:09:14 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Koncert z okazji końca szkoły</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/06/21/koncert-z-okazji-konca-szkoly/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/06/21/koncert-z-okazji-konca-szkoly/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 13:06:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[miasto]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=451</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy na koncert z okazji końca szkoły. Wstęp wolny!
Termin: 26.06.2010
Godz.: 20:00
Miejsce: Centrum swobodna Przestrzeń

Zagrają zespoły:

Jutro wam powiemy
Signum Temporis

Wstęp wolny!
Dojazd:

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">Zapraszamy na koncert z okazji końca szkoły. Wstęp wolny!</p>
<p style="text-align: left;">Termin: 26.06.2010<br />
Godz.: 20:00</p>
<p style="text-align: left;">Miejsce: <a title="Centrum swobodna Przestrzeń" href="http://wyrwijsie.pl/gastronomia/694/centrum-swobodna-przestrzen/0" target="_self">Centrum swobodna Przestrzeń</a></p>
<p style="text-align: center;"><span id="more-451"></span></p>
<p style="text-align: left;">Zagrają zespoły:</p>
<ul>
<li><a title="Jutro wam powiemy" href="http://www.myspace.com/jutrowampowiemy" target="_blank">Jutro wam powiemy</a></li>
<li>Signum Temporis</li>
</ul>
<p><strong>Wstęp wolny!</strong></p>
<p>Dojazd:</p>
<p><iframe src="http://link.mojamapka.pl/hash/72c4640a787ab14ddb3d0401ea52105f" style="width:500px;height:400px;overflow:hidden;" frameborder="0"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/06/21/koncert-z-okazji-konca-szkoly/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zmysłowe taneczne show</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/04/22/zmyslowe-taneczne-show/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/04/22/zmyslowe-taneczne-show/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 10:29:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[impreza]]></category>

		<category><![CDATA[Vegas Gentlemen's Club]]></category>

		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=427</guid>
		<description><![CDATA[


Zmysłowe taneczne show
Vegas Gentlemen&#8217;s Club
23 kwietnia 2010
Diamenty to najlepszy przyjaciel kobiety
start godzina 21.00
Odkryj czego najbardziej pragną mężczyźni!
W diamentowym blasku egzotycznych tancerek
z najpiękniejszych zakątków świata
Brazylii, Dominikany, Kuby, Filipin, Wenezueli.
Noc pełna niezapomnianych doznań
Gorąca muzyka
Diamentowy blask
Bo nasze są noce!
Wstęp 70 zł
Vegas Gentlemen&#8217;s Club
00-681 Warszawa, ul. Hoża 35
tel. (+48) 22 696 82 06,
mobile (+48) 604 717 515
VegasClub.pl
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2010/04/vegas_taneczne_show.jpg"></a></p>
<p style="text-align: center;"><a title="Zmysłowe taneczne show" href="http://VegasClub.pl" target="_blank"><img class="size-full wp-image-435 aligncenter" title="vegas_taneczne_show" src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2010/04/vegas_taneczne_show.jpg" alt="" width="600" height="290" /><span id="more-427"></span></a></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;">Zmysłowe taneczne show<br />
Vegas Gentlemen&#8217;s Club<br />
23 kwietnia 2010<br />
<strong>Diamenty to najlepszy przyjaciel kobiety</strong></p>
<p style="text-align: center;">start godzina 21.00</p>
<p style="text-align: center;">Odkryj czego najbardziej pragną mężczyźni!</p>
<p style="text-align: center;">W diamentowym blasku egzotycznych tancerek<br />
z najpiękniejszych zakątków świata<br />
Brazylii, Dominikany, Kuby, Filipin, Wenezueli.</p>
<p style="text-align: center;">Noc pełna niezapomnianych doznań<br />
Gorąca muzyka<br />
Diamentowy blask<br />
Bo nasze są noce!</p>
<p style="text-align: center;">Wstęp 70 zł</p>
<p style="text-align: center;">Vegas Gentlemen&#8217;s Club<br />
00-681 Warszawa, ul. Hoża 35<br />
tel. (+48) 22 696 82 06,<br />
mobile (+48) 604 717 515<br />
<a title="Zmysłowe taneczne show" href="http://VegasClub.pl" target="_blank">VegasClub.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/04/22/zmyslowe-taneczne-show/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Summer Salsa Warsaw Festival</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/03/10/summer-salsa-warsaw-festival/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/03/10/summer-salsa-warsaw-festival/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 20:26:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Iza</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[miasto]]></category>

		<category><![CDATA[plaża]]></category>

		<category><![CDATA[rzeka]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[Festiwal]]></category>

		<category><![CDATA[La Playa]]></category>

		<category><![CDATA[rozrywka]]></category>

		<category><![CDATA[Salsa Spring Break]]></category>

		<category><![CDATA[Salsa Summer Festival]]></category>

		<category><![CDATA[Sen Pszczoły]]></category>

		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=403</guid>
		<description><![CDATA[Wreszcie dni stają się coraz dłuższe, a noce coraz krótsze. Zaczynają się kolejne Festiwale w tym roku, takie jak Salsa Spring Break, czy Summer Salsa Festival. W zeszłym roku Summer Salsa Festival 2009 odbył się w klubie La Playa, gdzie były z międzynarodowe gwiazdy salsy i innych tańców latino. Festiwal trwał 3 dni, w każdym dniu były [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wreszcie dni stają się coraz dłuższe, a noce coraz krótsze. Zaczynają się kolejne Festiwale w tym roku, takie jak <a title="Salsa Spring Break" href="http://www.salsaspringbreak.pl/" target="_blank">Salsa Spring Break</a>, czy <a title="Summer Salsa Festival" href="http://www.summersalsa.pl/" target="_blank">Summer Salsa Festival</a>. W zeszłym roku Summer Salsa Festival 2009 odbył się w klubie <a title="La playa" href="http://www.laplaya.pl/" target="_blank">La Playa</a>, gdzie były z międzynarodowe gwiazdy salsy i innych tańców latino. Festiwal trwał 3 dni, w każdym dniu były warsztaty dla początkująch i dla zaawansowanych, pokazy taneczne oraz niezapomniana impreza na plaży z widokiem na zachód słońca nad Wisłą i stare miasto. Warszataty dla początkujących były na scenie, gdzie tańczyło się na zwykłych deskach ale pod zadaszeniem. Słońce, letni wiatr i piasek - można było poczuć się przez chwilę jakby było się w południowych krajach.<span id="more-403"></span></p>
<p>W tym roku <strong>Summer Salsa Festiwal 2010</strong> odbędzie się <strong>09.07-11.09.2010</strong> w Warszawie w klubach: <strong>La Playa i </strong><a title="Sen pszczoły" href="http://www.senpszczoly.pl/" target="_blank"><strong>Sen Pszczoły</strong></a>, pojawią się mistrzowie tańca jak: Magna Gopal (USA), Nuno&amp;Vanda (Portugalia) , Anne &amp; Anichi (Włochy), Afrolatin Connection (Portugalia), Benjamin Nande (Portugalia), Hamidine Thiam (Francja), Tomas Keita , Podolska &amp; Borecki (Polska)i, Szymczyk &amp; Maciejak (Polska) i inni&#8230;</p>
<p>Kiedy wreszcie te wakacje. Do zobaczenia na festiwalu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2010/03/10/summer-salsa-warsaw-festival/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Lublin 28 luty - 1 marzec 2009</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2009/02/10/lublin-wyjazd/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2009/02/10/lublin-wyjazd/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 17:47:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[miasto]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[akurat]]></category>

		<category><![CDATA[lublin]]></category>

		<category><![CDATA[pkp]]></category>

		<category><![CDATA[studenci]]></category>

		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=392</guid>
		<description><![CDATA[Z przyjemnością informujemy o organizowanym wyjeździe do Lublina.
Jest to wyjazd turystyczno-imprezowy organizowany już po raz trzeci! Wcześniejsze odbyły się do Trójmiasta i Krakowa. Wyjazd ten jest typowo studencki, więc koszta zmniejszone do minimum.
Liczba miejsc ograniczona.
Atrakcją całego wyjazdu będzie koncert warszawskiego zespołu Akurat.
Start: Warszawa
Cel: Lublin
Wyjazd: 28.02.2009 godz. 07:05 (sobota)
Powrót: 01.03.2009 godz. 14:45 lub 17:00 (niedziela)
Koszta:
PKP: 40zł
Nocleg: [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z przyjemnością informujemy o organizowanym wyjeździe do Lublina.</p>
<p>Jest to wyjazd turystyczno-imprezowy organizowany już po raz trzeci! Wcześniejsze odbyły się do Trójmiasta i Krakowa. Wyjazd ten jest typowo studencki, więc koszta zmniejszone do minimum.</p>
<p>Liczba miejsc ograniczona.</p>
<p>Atrakcją całego wyjazdu będzie koncert warszawskiego zespołu Akurat.<span id="more-392"></span></p>
<p>Start: <strong>Warszawa</strong><br />
Cel: <strong>Lublin</strong><br />
Wyjazd: <strong>28.02.2009 </strong>godz. 07:05<strong> </strong>(sobota)<br />
Powrót: <strong>01.03.2009</strong> godz. 14:45 lub 17:00 (niedziela)<br />
Koszta:<br />
PKP: 40zł<br />
Nocleg: 25 - 35zł<br />
Jedzenie: 35zł<br />
Alkohol: 20zł<br />
Koncert: 25zł<br />
MPK: 5zł<br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<br />
SUMA: <strong>150 - 160zł</strong></p>
<p>Plan podróży:</p>
<p><strong>28.02.2009:</strong><br />
10:30 Wieża Trynitarska<br />
11:30 Zameldowanie się<br />
12:30 Muzeum na Majdanku<br />
13:30 Jedzenie<br />
14:30 Brama Krakowska<br />
15:00 Gmach KUL&#8217;u<br />
16:00 Kościół Kapucynów<br />
16:30 - 20:00 Czas wolny<br />
20:00 Koncert &#8220;Akurat&#8221;</p>
<p><strong>01.03.2009:</strong><br />
09:30 Śniadanie<br />
10:00 Zamek<br />
11:30 Plac Litewski<br />
12:00 Pałac Sobieskich</p>
<p>Kontakt:<span style="color: #000000;"><strong><br />
</strong>Gadu-gadu: <strong>4691113</strong> (Rafał)<br />
E-mail: strayken[at]gmail.com</span></p>
<p>Informacje o wyjeździe:  <a href="http://strayken.studentlive.pl/">strayken.studentlive.pl</a></p>
<p>Informacje o koncercie: <a href="http://www.graffiti.lublin.pl/graff...">http://www.graffiti.lublin.pl/graffiti.php?f=1&amp;d=news_w&amp;id=639</a></p>
<p>Wyrwij się z nami! Zapraszamy serdecznie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2009/02/10/lublin-wyjazd/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Autostradą do Wrocławia, miasta kościołów i ruchomej szopki</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 10:39:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[miasto]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[autostrada]]></category>

		<category><![CDATA[doda]]></category>

		<category><![CDATA[kościół]]></category>

		<category><![CDATA[krasnal]]></category>

		<category><![CDATA[ruchoma szopka]]></category>

		<category><![CDATA[wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=333</guid>
		<description><![CDATA[Trochę wolnego czasu na nowy rok i święta, skłania człowieka zabieganego do tego by trochę odetchnąć i wyrwać się znów na chwilę. Tym razem kierunek podróży wytyczony został na południowy zachód, do stolicy województwa dolnośląskiego, miasta Wrocław.  


Środek lokomocji w tym przypadku to samochód.  A z tym wiązała się chęć przejechania jedną z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><a href="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7411_resize.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-334" style="margin: 5px;" title="Ratusz by night." src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7411_resize-300x199.jpg" alt="" width="158" height="101" /></a>Trochę wolnego czasu na nowy<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>rok i święta, skłania człowieka zabieganego do tego by trochę odetchnąć i wyrwać się znów na chwilę. Tym razem kierunek podróży wytyczony został na południowy zachód, do stolicy<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>województwa dolnośląskiego, miasta <strong>Wrocław</strong>.<span style="mso-spacerun: yes;"> </span><span style="mso-spacerun: yes;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;">
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="mso-spacerun: yes;"><span id="more-333"></span></span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Środek lokomocji w tym przypadku to samochód. <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>A z tym wiązała się chęć przejechania jedną z niewielu Polskich autostrad. W związku<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>z czym ruszyliśmy trasą na Katowice, gdzie po minięciu <strong>28 fotoradarów</strong> dotarliśmy do stolicy Śląska. W mieście kopalni odbiliśmy na Wrocław autostradą A4. Mały ruch, szeroka droga,<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>zanim się obejrzeliśmy dotarliśmy na miejsce. Co ciekawe autostrada A4 jest drogą bezpłatną, co było miłym zaskoczeniem, gdyż spodziewałem się wysokiej ceny za tak luksusowe warunki jazdy</span><span style="font-family: Verdana;">. <span style="mso-spacerun: yes;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;"><span style="font-family: Verdana;">Na nocleg wybrałem hotel Novotel, ze względu na „promocyjną” cenę 175zł. Sam hotel niestety do najpiękniejszych nie należał. Czas się w nim zatrzymał w latach ’80, jeżeli chodzi o wystrój wnętrza i elewację zewnętrzną. Zdecydowanie przydał by się generalny remont. <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Śniadania, które kosztuje 39zł od osoby, nie spróbowałem, więc nie wiem czy warte jest tej kwoty. <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Dodatkowa opłata za parking (35zł/doba) już całkowicie mnie zniechęciła. Były też plusy, czysto i<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>pokój bardzo przestronny.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;">Jeszcze tego wieczora, by nie tracić czasu, ruszyliśmy na wstępne oględziny miasta. Dojechanie na starówkę udało się tylko i wyłącznie dzięki systemowi GPS, system ulic dla osoby z zewnątrz jest mało przyjazny. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Po dotarciu na rynek, przywitała nas wielka aluminiowa konstrukcja, będąca pozostałością po odbywającym się tam jeszcze wczoraj sylwestrowym wieczorze. Na tej scenie jeszcze paręnaście godzin temu biegała Doda bawiąc publiczność swoim ekstrawaganckim strojem. <span style="mso-spacerun: yes;"> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;">Starówka wrocławska jest bardzo ładna, jednak nie powaliła mnie na kolana (a tego się spodziewałem). Kolejnego dnia zaczęliśmy konkretniejsze zwiedzanie. Dobrym początkiem jest wieża widokowa bazyliki mniejszej p.w. św. Elżbiety.<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Wieża tego gotyckiego kościoła mierzy 90m, a na taras widokowy prowadzą wąskie kręte schody. Po dotarciu na górę mamy piękną panoramę Wrocławia. Widać rynek, Ostrów Tumski, rzekę odrę, muzeum Panoramy Racławickiej. Jest to dobre miejsce na zaplanowanie trasy zwiedzania miasta. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;">Kolejnym punktem, który trzeba odwiedzić to Panorama Racławicka. Obraz namalowany przede wszystkim przez Wojciecha Kossaka i Jana Styka. Przedstawia bitwę pod Racławicami (1794). Ma długość 114 metrów oraz wysokość 15. Robi wrażenie, zwłaszcza, że całe otoczenie obrazu jest ucharakteryzowane dając złudzenie trójwymiarowości. Zaciera się granica między obrazem a sztafażem ustawionym przed nim. Koszt zwiedzania to 20zł, niby dużo jak na jeden obraz, jednak raz w życiu warto odwiedzić to miejsce. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;">Idąc dalej dotarliśmy do Ostrowa Tumskiego, najstarszej dzielnicy Wrocławia.<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Bardzo ładna okolica, skojarzenie mi się nasunęło z Praskimi Hradczanami. Z tą różnicą, że we Wrocławiu jest więcej kościołów: Archikatedra pw. Św Jana Chrzciciela, Kościół św. Idziego, Kolegiata św. Krzyża i św. Bartłomieja, kościół NMP na Piasku.<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Dodatkowo w okolicach rynku, kościół św. Magdaleny, wspomniany wcześniej św. Elżbiety, czy też kościół im. Jezus. Jeżeli ktoś lubi zwiedzać miejsca sakralne, naprawdę ma w czym wybierać. Wszystkim innym polecam odwiedzenie np. kościoła Mari Magdaleny oraz kościoła im. Jezus. Z tego względu, by zobaczyć czym się różni styl Gotycki od Barokowego. Natomiast w kościele NMP na Piasku do zobaczenia jest<strong> ruchoma szopka</strong>. Działa ona przez cały rok, jednak w okresie świąt bożego narodzenia rusza się wszystko, poza tym okresem tylko część. Jest to dzieło dość specyficzne, określił bym je jako odpustowe<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>i tandetne. Warte jednak odwiedzenia (wstęp darmowy). </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;">Chodząc po mieście w oka mgnieniu minęło 6 godzin. Gdy złapał nas głód, udaliśmy się na rynek w poszukiwaniach jakiegoś miejsca na konsumpcję. Trafiliśmy do niewielkiej restauracji „<strong>Readys</strong>”,<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>wystrój <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>nawiązuje do stylu Greckiego, dania kuchni greckiej, tureckiej. <strong>Bardzo smaczne</strong>, duże porcje za przystępną cenę (obiad dla dwojga wyszedł 45zł). <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Miejsce godne polecenia.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"><span style="font-size: small; font-family: Verdana;">Tą małą ucztą pożegnaliśmy się z<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Wrocławiem, na pewno jeszcze tam wrócimy, gdyż jeden dzień to stanowczo za mało by poznać to miasto. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;">
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7411_resize/' title='Ratusz by night.'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7411_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7417_resize/' title='Sztuczne drzewo.'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7417_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7422_resize/' title='Butelka z Novotelu'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7422_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7454_resize/' title='Wrocław Ratusz'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7454_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7456_resize/' title='Krasnale'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7456_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7461_resize/' title='Kościół'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7461_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7464_resize/' title='Scena'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7464_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7476_resize/' title='Widok z wieży na rynek.'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7476_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7497_resize/' title='Kościół'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7497_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7499_resize/' title='Kościół'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7499_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7517_resize/' title='Ruchmoa szopka2'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7517_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7519_resize/' title='Fragment ruchomej szopki.'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7519_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/img_7521_resize/' title='Ruchoma szopka'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2009/01/img_7521_resize-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2009/01/07/autostrada-do-wroclawia-miasta-kosciolow-i-ruchomej-szopki/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pułtusk i jego tajemnice.</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Nov 2008 21:13:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[miasto]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[katedra]]></category>

		<category><![CDATA[legenda]]></category>

		<category><![CDATA[Napoleon]]></category>

		<category><![CDATA[zamek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Pułtusk, miejscowość leżąca około 50km na północ od Warszawy w województwie mazowieckim. Stanowi ona bardzo ciekawy punkt wypadu poza miasto na jeden dzień. Aby wyrwać się chodź na chwilę, wcale nie trzeba przecież daleko szukać.  Okoliczne miasta skrywają wiele ciekawych tajemnic.
Pod Pułtuskiem, na przykład znajduje się sieć tuneli, którymi można podobno przejść pod rynkiem. Być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7062.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-301" style="margin: 10px;" title="Dom Polonii" src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7062-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a title="Nocleg Pułtusk" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/mazowieckie/pultusk/all/0/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">Pułtusk</a>, miejscowość leżąca około 50km na północ od Warszawy w <a title="Nocleg mazowieckie" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/mazowieckie/all/all/0/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">województwie mazowieckim</a>. Stanowi ona bardzo ciekawy punkt wypadu poza miasto na jeden dzień. Aby wyrwać się chodź na chwilę, wcale nie trzeba przecież daleko szukać.  Okoliczne miasta skrywają wiele ciekawych tajemnic.<span id="more-292"></span></p>
<p>Pod Pułtuskiem, na przykład znajduje się sieć tuneli, którymi można podobno przejść pod rynkiem. Być może w przyszłości sieć ta zostanie udostępniona dla zwiedzających.</p>
<p>Nota historyczna:<br />
Miasto powstało w IX-X wieku w miejscu dawnego grodu. Rozwinął się w XIV-XVI wieku, co było związane przede wszystkim z handlem zbożem. W 1566 r, powstała tam jezuicka szkoła a wraz z nią pierwszy w Polsce teatr publiczny. W szkole wykładali sławni nauczyciele m. in. <a title="Piotr Skarga" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Skarga_(kaznodzieja)" target="_self">ks. Piotr Skarga</a> czy <a title="Anderzej Bobola" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Bobola" target="_self">Andrzej Bobola</a>.<br />
W 1806 roku rozegrała się tutaj niezwykle krwawa <a title="Bitwa pod Pułtuskiem 1806 rok" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Pu%C5%82tuskiem_(1806)" target="_self">bitwa &#8220;pod Pułtuskiem&#8221;</a> pomiędzy wojskami, którymi dowodził cesarz Napoleon, a Rosjanami. Wydarzenie to zostało upamiętnione na Łuku Triumfalnym w Paryżu poprzez wyrycie tam nazwy miasta Pułtuska. Jest to jedno z czterech polskich nazw miast, które się tam znajdują.</p>
<p>Ciekawostka:<br />
30 stycznia 1868 w okolicy miasta spadł duży rój meteorytowy. Kawałki tego meteorytu można znaleźć w okolicach Ponikwi - wsi leżącej niedaleko Pułtuska. - może warto wybrać się na poszukiwania.</p>
<p>Coś do zobaczenia:<br />
Najciekawszy zabytek, od którego zacząłem zwiedzanie to zamek biskupi (z XIV-XVI w.), aktualnie &#8220;<a title="Dom Polonii Hotel" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/243/dom-polonii-hotel/0">Dom Polonii</a>&#8221; będący jednocześnie <a title="Nocleg w trzygwiazdkowym hotelu" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/polska/all/all/4/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">3 gwiazdkowym hotelem</a>. Znajduje się tam restauracja, gdzie można skosztować wybornych dań polskiej kuchni. W menu króluje dziczyzna.<br />
Na piętrze natomiast mieści się kawiarnia. Wystrój pomieszczeń bardzo ładny (klasyczny), aż chce się siedzieć. Cena kawy ok. 10zł, ciastka ok. 20zł. Zastanawia tylko wypchana głowa żubra na ścianie&#8230; jakoś mi nie pasowała do tego arystokratycznego klimatu.<br />
Zamek mieści się nad rzeką Narwią. W jesienną porę można się tam przespacerować po urodziwym parku. W cieplejsze dni jednak, istnieje możliwość wypożyczenia sprzętu pływającego lub wybrania się na przejażdżkę gondolą ze sternikiem.<br />
Z parku zamkowego wychodzi się na rynek Pułtuska. Jest to jeden największych rynków europy. Na środku rynku mieści się ratusz wraz z wieżą (gotycko-renesansową). Szkoda tylko że zamiast tętnić życiem kawiarniano-knajpowym zrobiony został z niego wielki parking&#8230;<br />
Poruszając się dalej dochodzimy do bazyliki Św. Mateusza (ufundowanej w 1449 r.).Pomimo że osobiście nie przepadam za tego rodzaju atrakcjami turystycznymi, warto zajrzeć chodź na moment gdyż wnętrze jest bardzo bogato zdobione i warte chwili uwagi.<br />
Z bazyliką wiąże się też pewna legenda. Przed wejściem do kolegiaty na murze możemy zobaczyć twarz człowieka wyłaniającą się z muru. Legenda głosi, iż kościół za dawnych czasów był krótszy o kilka metrów. Został on wówczas obrabowany. Gdy złodziej uciekał z łupem, mury kościoła poszerzyły się więżąc jego ciało wewnątrz – jedynie jego twarz wyszła na wierzch.<br />
Jakie jeszcze tajemnice skrywa to miasto? Przyjedź i sprawdź sam.  Na dłuższy wypad (weekendowy) w okolicy jadąc od Warszawy do zobaczenia jeszcze jest Twierdza Modlin, a bardziej na zachód miasto Ciechanów, gdzie znajduje się zamek książąt mazowieckich.</p>
<p><strong>Nie czekaj – Wyrwij Się. </strong></p>

<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7041/' title='Kawiarnia w Domu Polonii'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7041-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7061/' title='Armata'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7061-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7062/' title='Dom Polonii'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7062-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7097/' title='Dom poloni - widok z nad Narwii'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7097-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7111/' title='Autor w amfiteatrze Pułtuskim'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7111-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7118/' title='Twarz w murze katerdy'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7118-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/img_7120/' title='Katedra św. Mateusza'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/11/img_7120-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/11/11/pultusk-i-jego-tajemnice/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nałęczów i Kazimierz Dolny jesienią.</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 14:30:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[las]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[jesień]]></category>

		<category><![CDATA[kazimierz]]></category>

		<category><![CDATA[kazimierz dolny]]></category>

		<category><![CDATA[nałęczów]]></category>

		<category><![CDATA[zamek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=262</guid>
		<description><![CDATA[Nastała złota Polska jesień. Pożółknięte liście na drzewach, słońce czasami przebijające się zza chmur, temperatura idealna do spacerowania. Wszystko to było motywujące do wyrwania się gdzieś na weekend.
Idea była taka, żeby nie jechać dalej niż 150 km od Warszawy. Miejsce musiało być ładne i ciekawe. Jest to spory obszar, więc było w czym wybierać: Łódź, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6720.jpg"><img class="size-medium wp-image-265 alignleft" style="margin: 5px;" title="img_6720" src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6720-300x199.jpg" alt="" width="187" height="126" /></a>Nastała złota Polska jesień. Pożółknięte liście na drzewach, słońce czasami przebijające się zza chmur,<span> </span>temperatura idealna do spacerowania.<span> </span>Wszystko to było motywujące do wyrwania się gdzieś na weekend.<span id="more-262"></span></p>
<p class="MsoNormal">Idea była taka, żeby nie jechać dalej niż 150 km od Warszawy. Miejsce musiało być ładne i ciekawe. Jest to spory obszar, więc było w czym wybierać: Łódź, Włocławek, Lublin, Pułtusk, Płock i wiele innych. Jednak to wszystko były <a title="Noclegi w mieście" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/polska/all/all/0/0/0/0/5/0/0/1/ocena/0" target="_self">miasta</a>, a my się z tego chcieliśmy właśnie wyrwać. Interesowało nas coś mniejszego, malowniczego, miejsce gdzie można by się w ciszy i spokoju przespacerować, a zarazem nie nawdychać nadmiaru spalin.</p>
<p class="MsoNormal">Rozglądając się po mapie, dojrzałem miejscowość znaną jak kraj długi i szeroki – <a title="Nocleg Kazimierz Dolny" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/lubelskie/kazimierz-dolny/all/0/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">Kazimierz Dolny</a>. Podjęta została decyzja – tak to tam jedziemy. Trzeba było teraz sobie jakiś <a title="Nocleg" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg" target="_self">nocleg</a> zorganizować. Mimo, że już dawno po sezonie, nawet studenci już wrócili do sal wykładowych, okazało się, że z miejscami do spania jest krucho.<span> </span>Właściciele małych pensjonatów mówili &#8220;już nie ma miejsc&#8221; albo bardziej dosadnie &#8220;Panie, na jedną noc to mi się nie opłaca&#8221;. Skoro tak, to może poszukać czegoś droższego – jak szaleć to szaleć. Okazało się, że w <a title="Nocleg w hotelu" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/polska/all/all/4/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">droższych hotelikach</a> też wszystko zajęte.<span> </span></p>
<p class="MsoNormal">Biegając nerwowo kursorem po ofertach noclegowych przez przypadek trafiłem na miasto <a title="Nocleg Nałęczów" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/lubelskie/naleczow/all/0/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">Nałęczów</a>. A w nim urocze miejsce jakim był <a title="Hotel Przepióreczka" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/96/hotel-przepioreczka/0" target="_blank">Hotel „Przepióreczka”</a>.<span> </span>Ceny hotelowe, ale standard również – pokój bardzo ładny czysty, wygodny, standard hotelu 2-3 gwiazdkowego.</p>
<p class="MsoNormal">Miasto Nałęczów znajduje się w odległości jedynie 20 km od Kazimierza. Także jeżeli planujesz wyjazd w tamte rejony, zdecydowanie polecam odwiedzić Nałęczów chodź na chwilę. Jest to miejscowość uzdrowiskowa, źródło wody Nałęczowianka. Centralnym miejscem jest park zdrojowy przepięknie udekorowany w kolory jesienne. Znajduje się tam pijalnia wód, gdzie pośród egzotycznej roślinności napić się można ze źródła Miłości, w wodę obfitującą w magnes, potas, wapń i żelazo. W parku znajdują się również muzy <a title="Bolesław Prus" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Prus" target="_self">Bolesława Prusa</a> i <a title="Stefan Żeromski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_%C5%BBeromski" target="_self">Stefana Żeromskiego</a>, którzy tworzyli w tej przepięknej scenerii. Samego Bolesława można spotkać siedzącego na ławeczce obok pałacu Małachowskich, gdzie niegdyś znajdowała się jego pracownia.</p>
<p class="MsoNormal">Miejscem docelowym podróży był Kazimierz Dolny. Jadąc samochodem z Nałęczowa dotarliśmy tam w 20 minut. W odróżnieniu do poprzedniej miejscowości ta napakowana jest turystami i samochodami. Dostępne są płatne parkingi przy wjeździe do miasta i dalej kawałek za rynkiem. Cena za postój to 10zł (bez limitu godzin).<span> </span>Do zobaczenia w tej historycznej miejscowości jest wiele. I jeden dzień to zdecydowanie za mało.<span> </span>Nasze pierwsze kroki skierowaliśmy na Górę Trzech Krzyży, skąd rozpościera się widok na cały Kazimierz. Zaraz obok znajdują się ruiny zamku zbudowanego na polecenie Kazimierza Wielkiego. Wejście do niego jest płatne (około 2zł).<span> </span>Kolejnym ciekawym punktem widokowym jest Baszta z przełomu XII i XIV w.<span> </span>Jest to 20 metrowa budowla, wykonana z kamienia. Nie pobierana jest tutaj żadna opłata. Wejście znajduje się 6m nad ziemią i prowadzą do niego drewniane schody, które wyglądają jakby miały zaraz runąć<span style="font-family: Wingdings;"><span>.</span></span> Turyści często przystają na chwilę i zastanawiają się jeszcze czy aby na pewno chcą tam iść. Wewnętrzne schody natomiast są bardzo strome i wąskie. Widok z baszty jest jednak bezcenny. I warto się trochę pomęczyć, wdrapując się na górę. Chcąc wykorzystać czas jak najefektywniej przeszliśmy się jeszcze do lasu, gdzie pospacerować można lessowymi wąwozami biegnącymi pośród drzew. Na zakończenie wyjazdu udaliśmy się na rynek, by odpocząć i napić się kawy.</p>
<p class="MsoNormal">Podsumowując, zdecydowanie polecam wypad na <a title="Nocleg Lubelskie" href="http://wyrwijsie.pl/nocleg/lubelskie/all/all/0/0/0/0/0/0/0/1/ocena/0" target="_self">Lubelszczyznę</a> i zwiedzenie Kazimierza, Nałęczowa, jak również okolic. Gdyż między innymi jest tam jeszcze monumentalny zamek w miejscowości Janowiec, czy muzeum w Czarnolesie, gdzie tworzył <a title="Jan Kochanowski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kochanowski" target="_self">Kochanowski</a>. Warto na taki wyjazd poświęcić 3-4 dni, by spokojnie móc się nacieszyć wolnym czasem i zwolnić trochę od codziennego pędu życia.</p>

<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/img_6720/' title='img_6720'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6720-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/img_6753/' title='img_6753'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6753-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/img_6755/' title='img_6755'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6755-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/img_6766/' title='img_6766'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6766-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/img_6697/' title='img_6697'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6697-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/img_6702/' title='img_6702'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/10/img_6702-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/10/09/naleczow-i-kazimierz-dolny/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ustroń dla łakomczuchów</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/26/ustron-dla-lakomczuchow/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/26/ustron-dla-lakomczuchow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Sep 2008 11:12:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Iza</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[góry]]></category>

		<category><![CDATA[miasto]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[Czantoria]]></category>

		<category><![CDATA[narty]]></category>

		<category><![CDATA[rodziny z dziećmi]]></category>

		<category><![CDATA[Równica]]></category>

		<category><![CDATA[Ustroń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Ustroń to miasto położone wśród malowniczych zboczy Czantorii a Równicy, które są atrakcją tego terenu nie tylko dla narciarzy, ale także latem dla turystów.
Smažený sýr to czeskie danie podawane z majonezem i frytkami, można skosztować właśnie w Horskiej chacie na Czantorii, kiedy złapie nas wilczy apetyt po wędrówce. Aby znaleźć się tam wystarczy wjechać kolejką [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ustroń</strong> to miasto położone wśród malowniczych zboczy <strong>Czantorii</strong> a <strong>Równicy</strong>, które są atrakcją tego terenu nie tylko dla narciarzy, ale także latem dla turystów.<span id="more-230"></span></p>
<p>Smažený sýr to czeskie danie podawane z majonezem i frytkami, można skosztować właśnie w Horskiej chacie na Czantorii, kiedy złapie nas wilczy apetyt po wędrówce. Aby znaleźć się tam wystarczy wjechać kolejką linową, a potem jeszcze kawałek się przejść. Nawet trzylatki z rodzicami dzielnie pokonują tą trasę na piechotę bez problemu. Przy okazji z wieży widokowej za opłatą, można również podziwiać Ustroń, Wisłę oraz Czechy.</p>
<p>Zachód słońca warto jednak obserwować z Równicy, aby później udać się na wyśmienitą kolację w <a title="Koliba pod czarcim kopytem" href="http://www.czarciekopyto.pl/" target="_blank">Kolibie pod czarcim kopytem</a>. Jest to urocze miejsce, w którym można sobie upiec kiełbaskę, bądź pstrąga na ognisku, popijając miłosny afrodyzjak na bazie grzanego piwa i jedenastu wonnych ziół. Chyba, że preferuje się zjeść żurek w chlebie siedząc przy kominku.</p>
<p>Na Równicy jest wiele restauracji, tak jak i w Ustroniu, ale to właśnie dana chwila i przypadek gdzie się trafi powoduje, że chce się tam jeszcze wrócić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/26/ustron-dla-lakomczuchow/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sylwester nad morzem</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/24/sylwester-nad-morzem/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/24/sylwester-nad-morzem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 10:35:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[morze]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[fajerwerki]]></category>

		<category><![CDATA[plaża]]></category>

		<category><![CDATA[śnieg]]></category>

		<category><![CDATA[sylwester]]></category>

		<category><![CDATA[łeba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=201</guid>
		<description><![CDATA[
Rok temu (tj. w grudniu 2007) postanowiliśmy wybrać się na sylwestra do Łeby. Tak na przekór większości, która jechała na południe Polski. Było warto, dla tych wspaniałych chwil, które tam przeżyliśmy. Śniegu niestety nie było, chodź nad morzem nie stanowi to jakiegoś wielkiego problemu, a nawet ułatwia poruszanie się po mieście.
Podróżowaliśmy pociągiem z Warszawy do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/untitled-2.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-219 alignleft" style="border: 0pt none; margin: 10px;" title="untitled-2" src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/untitled-2-295x300.jpg" alt="" width="176" height="147" /></a></p>
<p>Rok temu (tj. w grudniu 2007) postanowiliśmy wybrać się na sylwestra do <strong>Łeby</strong>. Tak na przekór większości, która jechała na południe Polski. Było warto, dla tych wspaniałych chwil, które tam przeżyliśmy. Śniegu niestety nie było, chodź nad morzem nie stanowi to jakiegoś wielkiego problemu, a nawet ułatwia poruszanie się po mieście.<span id="more-201"></span></p>
<p>Podróżowaliśmy pociągiem z Warszawy do Lęborka, gdzie zmieniliśmy środek transportu na PKS, którym udaliśmy się do Łeby. Można tam również dojechać prywatnym busikiem (kursują co 30 minut).</p>
<p>Po dojechaniu na miejsce, zaskoczyła nas liczba ludzi – nie spodziewaliśmy się ich aż tak wielu, zwłaszcza biorąc pod uwagę tę porę roku. W restauracjach i pizzeriach tętniło życie, a kolejki były ogromne. Domyślam się jednak, że jest tak wszędzie w ten szczególny dzień, jakim jest sylwester. Planując ten wyjazd bardzo chcieliśmy uniknąć tłumów – niestety nie udało się.</p>
<p>Mimo ogólnie panującego tłoku znaleźliśmy <strong>przytulną knajpkę</strong>, godną polecenia. Tym miejscem w Łebie jest „Karczma Kaszubianka”. Dość duży lokal z wystrojem stylizowanym na starą karczmę kaszubską. Panuje tam szczególny klimat ze względu na oryginalne wnętrze. Można zobaczyć na ścianach wiszące widły, a pod sufitem pościelone łóżko. Płonący kominek nadaje romantyzmu i ogrzewa atmosferę w tą zimną porę roku. Jedzenie mają bardzo smaczne, króluje tutaj tradycyjna kuchnia polska jak i smakołyki Kaszubskie. Zmęczonym podróżnikom lokal oferuje też miejsca noclegowe na piętrze.</p>
<p>Najedzeni wybraliśmy się na plażę. Morze było przepiękne tej nocy. O północy fajerwerki ubierały fale w kolory tęczy, a szampan tryskał z butelek zgromadzonych tam ludzi. Panowała naprawdę radosna i przyjacielska atmosfera. Obcy do tej pory ludzie zaczęli do siebie podchodzić i składać noworoczne życzenia. Po chwili z ciemnego w oddali morza ukazał się naszym oczom statek. Wystrzelona z niego czerwona flara opadała powoli i wyglądała niczym zachód słońca w środku nocy. Byliśmy zachwyceni.</p>
<p>Już w nowym roku udaliśmy się na spoczynek. Pensjonat, w którym <strong>nocowaliśmy</strong> nazywał się „Fonica” (ul. Sportowa 3). Wybraliśmy to miejsce przede wszystkim ze względu na przystępną cenę. Warto zauważyć, że w okresie zimy jest ona aż o połowę mniejsza. Standard miejsca dość wysoki jak na niewygórowaną cenę (120zł za pokój dwuosobowy z łazienką). Do dyspozycji gości jest w pełni wyposażony aneks kuchenny z dwiema lodówkami – tak by wszyscy mogli się pomieścić ze swoim prowiantem. We wspomnianym pomieszczeniu znajduje się kominek, przy którym można spędzić miło wieczór. Jeśli kiedykolwiek wybierzesz się tam, wytulcie od nas sunię - przesympatycznego małego psiaka, radującego się na widok gości.</p>
<p>Była to ciekawa alternatywa dla sylwestrowych wyjazdów w góry. Mimo sporej ilości ludzi, to było ich chyba jednak nieco mniej niż w „zimowej stolicy Polski”. Na pewno jeszcze tam wrócimy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/24/sylwester-nad-morzem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Białowieża</title>
		<link>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/</link>
		<comments>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 11:41:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Beata</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[las]]></category>

		<category><![CDATA[tu byliśmy]]></category>

		<category><![CDATA[białowieża]]></category>

		<category><![CDATA[piwo]]></category>

		<category><![CDATA[przyroda]]></category>

		<category><![CDATA[pub]]></category>

		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<category><![CDATA[żubr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.wyrwijsie.pl/?p=149</guid>
		<description><![CDATA[Zapach żubrówki i wizerunek żubra (drewnianego!) tak często wyobraża się Białowieżę. Jednak flagowe pamiątki tego miejsca to tylko przedsmak i to nieznaczny, tego co oferuje nam miejscowość na skraju Puszczy Białowieskiej.
Porzucając wszelkie ornitologiczno – botaniczno – zoologiczne słownictwo, można rzec, że to miejsce tętni po prostu przyrodą i pozwala zasmakować jej czystych i jakże przyjemnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0185.jpg"><img class="size-medium wp-image-154 alignleft" style="margin: 3px 10px;" title="dsc_0185" src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0185-300x200.jpg" alt="" width="261" height="174" /></a>Zapach żubrówki i wizerunek żubra (drewnianego!) tak często wyobraża się <strong>Białowieżę</strong>. Jednak flagowe pamiątki tego miejsca to tylko przedsmak i to nieznaczny, tego co oferuje nam miejscowość na skraju Puszczy Białowieskiej.</p>
<p>Porzucając wszelkie ornitologiczno – botaniczno – zoologiczne słownictwo, można rzec, że to miejsce tętni po prostu przyrodą i pozwala zasmakować jej czystych i jakże przyjemnych atrybutów. Wciąż bujne i pałające życiem (mimo napastowania turystów) obszary <strong>Puszczy Białowiejskiej</strong> i Rezerwatu Ścisłego oferują to, co żądnym łona natury, wydaje się być wciąż nieskalanym. <span id="more-149"></span>Czasem można zobaczyć sarnę, a czasem i grubszego zwierza jelenia, dzika a nawet króla Żubra. I do tego na wolności! I bynajmniej nie po „<em>Żubrze</em>” w tutejszym <strong>pubie</strong>. A jeśli mowa o łowach, to miejscem godnym łowcy jest Pensjonat Gawra. Natomiast jeśli chcemy być ugoszczeni uroczyście i po staropolsku, warto udać się do Restauracji „Carskiej”. Ta ostania poza doznaniami kulinarnymi, oferuje również usługi nietypowe, jak „ruska bania”… dla niewtajemniczonych jej gorące i „duchowne” atrybuty, niech pozostaną niespodzianką odkrytą na miejscu. Tylko od nas zależy czy pójdziemy „Szlakiem dębów królewskich” i kładką „Żebro Żubra” czy przetrzemy własne szlaki…. A pole jest szerokie. Nie tylko bowiem polne drogi stoją przed nami otworem, ale także meandry kultury, możemy wdepnąć do kameralnego kina „Żubr”, gdzie można liczyć na seans w wąskim gronie widzów, można też zahaczyć o inspirującą <strong>galerię sztuki współczesnej</strong> i ludowej „Sarenka”… tym zwierzęcym alfabetem można by wymieniać dalej. Poznawać sztukę zawsze warto, jednak wiosną Białowieża pachnie polnymi kwiatami, latem suszonym sianem, jesienią kasztanami, zimą śniegiem z kuligu… za każdym razem jednak inaczej i na nowo…</p>

<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0185/' title='dsc_0185'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0185-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0186/' title='dsc_0186'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0186-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0200/' title='dsc_0200'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0200-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0218/' title='dsc_0218'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0218-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0221/' title='dsc_0221'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0221-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0283/' title='dsc_0283'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0283-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/dsc_0327/' title='dsc_0327'><img src="http://blog.wyrwijsie.pl/wp-content/uploads/2008/09/dsc_0327-150x150.jpg" width="150" height="150" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.wyrwijsie.pl/2008/09/23/bialowieza/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

