Logo Wyrwijsie
Pułtusk i jego tajemnice. lis 11

Pułtusk, miejscowość leżąca około 50km na północ od Warszawy w województwie mazowieckim. Stanowi ona bardzo ciekawy punkt wypadu poza miasto na jeden dzień. Aby wyrwać się chodź na chwilę, wcale nie trzeba przecież daleko szukać.  Okoliczne miasta skrywają wiele ciekawych tajemnic.

Pod Pułtuskiem, na przykład znajduje się sieć tuneli, którymi można podobno przejść pod rynkiem. Być może w przyszłości sieć ta zostanie udostępniona dla zwiedzających.

Nota historyczna:
Miasto powstało w IX-X wieku w miejscu dawnego grodu. Rozwinął się w XIV-XVI wieku, co było związane przede wszystkim z handlem zbożem. W 1566 r, powstała tam jezuicka szkoła a wraz z nią pierwszy w Polsce teatr publiczny. W szkole wykładali sławni nauczyciele m. in. ks. Piotr Skarga czy Andrzej Bobola.
W 1806 roku rozegrała się tutaj niezwykle krwawa bitwa “pod Pułtuskiem” pomiędzy wojskami, którymi dowodził cesarz Napoleon, a Rosjanami. Wydarzenie to zostało upamiętnione na Łuku Triumfalnym w Paryżu poprzez wyrycie tam nazwy miasta Pułtuska. Jest to jedno z czterech polskich nazw miast, które się tam znajdują.

Ciekawostka:
30 stycznia 1868 w okolicy miasta spadł duży rój meteorytowy. Kawałki tego meteorytu można znaleźć w okolicach Ponikwi - wsi leżącej niedaleko Pułtuska. - może warto wybrać się na poszukiwania.

Coś do zobaczenia:
Najciekawszy zabytek, od którego zacząłem zwiedzanie to zamek biskupi (z XIV-XVI w.), aktualnie “Dom Polonii” będący jednocześnie 3 gwiazdkowym hotelem. Znajduje się tam restauracja, gdzie można skosztować wybornych dań polskiej kuchni. W menu króluje dziczyzna.
Na piętrze natomiast mieści się kawiarnia. Wystrój pomieszczeń bardzo ładny (klasyczny), aż chce się siedzieć. Cena kawy ok. 10zł, ciastka ok. 20zł. Zastanawia tylko wypchana głowa żubra na ścianie… jakoś mi nie pasowała do tego arystokratycznego klimatu.
Zamek mieści się nad rzeką Narwią. W jesienną porę można się tam przespacerować po urodziwym parku. W cieplejsze dni jednak, istnieje możliwość wypożyczenia sprzętu pływającego lub wybrania się na przejażdżkę gondolą ze sternikiem.
Z parku zamkowego wychodzi się na rynek Pułtuska. Jest to jeden największych rynków europy. Na środku rynku mieści się ratusz wraz z wieżą (gotycko-renesansową). Szkoda tylko że zamiast tętnić życiem kawiarniano-knajpowym zrobiony został z niego wielki parking…
Poruszając się dalej dochodzimy do bazyliki Św. Mateusza (ufundowanej w 1449 r.).Pomimo że osobiście nie przepadam za tego rodzaju atrakcjami turystycznymi, warto zajrzeć chodź na moment gdyż wnętrze jest bardzo bogato zdobione i warte chwili uwagi.
Z bazyliką wiąże się też pewna legenda. Przed wejściem do kolegiaty na murze możemy zobaczyć twarz człowieka wyłaniającą się z muru. Legenda głosi, iż kościół za dawnych czasów był krótszy o kilka metrów. Został on wówczas obrabowany. Gdy złodziej uciekał z łupem, mury kościoła poszerzyły się więżąc jego ciało wewnątrz – jedynie jego twarz wyszła na wierzch.
Jakie jeszcze tajemnice skrywa to miasto? Przyjedź i sprawdź sam.  Na dłuższy wypad (weekendowy) w okolicy jadąc od Warszawy do zobaczenia jeszcze jest Twierdza Modlin, a bardziej na zachód miasto Ciechanów, gdzie znajduje się zamek książąt mazowieckich.

Nie czekaj – Wyrwij Się.

Kategoria: miasto, tu byliśmy  | Tagi: , , ,
Możesz śledzić wszystkie komentarze dla tego wpisu poprzez RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz, lub śledzić wpis (TrackBack) ze swojej strony.
Zostaw komentarz